Otwock Gałczyn
Ściągi są złe? Czy możliwe jest, że jest porzyteczne?
Niełatwo znaleźć odpowiedź na to pytanie. Można by znaleźć kogoś kto będzie chciał je uznać jako oszustwo. Mógłby powiedzieć, że potem posiadamy niedouczonych prokuratorów, czy prawników, któży prędzej czy w przyszłości się skompromitują.
Z drugiej strony można żeby powiedzieć, że ściąganie uczy zaradności. Że zrobienie ściągi i przepisanie odpowiedzi na jakimś sprawdzianie czy klasówce nauczy nas zdecydowanie więcej, niż co czego się nie nauczymy (za sprawą skorzystania ze ściągi)
Wiekszość osób może się zgodzić, że w szkołąch uczy się rzeczy całkiem niepotrzebnych. Rzeczy które są zbędnę które powinno się zakuć, zdać i zapomnieć. Czy zaradność życiowa którą można wynieść z dobrze zrobionej i wykorzystanej ściągi, nie jest ważniejsza od tych niepotrzebnych rzeczy?
Uważam, że ściąganie jest czymś dobrym i jeżeli już szkoła nam coś daje, to w 74% nie są to rzeczy wyniesione z wykładów, czy z lekcji.
Czy opłaca się ściągać? Ze stuprocentową pewnością. Czy opłaca się dać się złapać na ściąganiu? Bez wątpienia, że nie, ale nie powinno nas to zniechęcić od ściągania!

Zostaw komentarz
Zaloguj się, by móc komentować.